Ela
RSS
poniedziałek, 30 maja 2011
Zagubiona

Zostałam odnaleziona i jestem. Zupełnie zagubiłam się w mojej codzienności, choć każdego dnia spacerowałam po Waszych blogach i z podziwem oglądałam prace.

Życzenia Wielkanocne przyjęłam z radością i łezką w oku, że są osoby, które o mnie pamiętają.

kartki z życzeniami 

Zrobiłam na Wielkanoc pisanki, które po prostu rozdałam. To próbka tylko trzech z nich.

pisanki

Sweter dla Robcia przyrasta w bardzo wolnym tempie.... jestem wytrwała. W ramach przerywnika i relaksu udziergałam sukieneczkę, choć zupełnie brak jest w rodzinie jakiegoś dziecka do tej kreacji.....: 

sukieneczka



W następnym wpisie zaprezentuje mój kolejny obraz. Teraz sobie schnie na sztaludze.

 Ostatnio zajęłam się też trochę szyciem i powstało parę ciekawych ciuszków...tylko nie ma mnie kto sfotografować. Zakupiłam sobie nowy sprzęt szyjący, jest po prostu super, i mogę swobodnie wpaść w otchłań pomysłów.

A tak na koniec to bardzo chcę podziękować za komentarze i maile. Gdy otrzymuje się takie serdeczne słowa, to się człowiek natychmiast znajduje...nawet zaginiony w codzienności

 

 

20:03, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (2) »