Ela
RSS
wtorek, 18 maja 2010
Powrót do pracy... i powrót do pisania bloga

Nareszcie maj. Rozliczenia za mną, ale i tak pracy nie ubyło i czasami ledwie mnie widać zza sterty papierów. Od czerwca chcę wrócić już normalnie do zawodu, choć mam pewne obawy związane z moimi możliwościami i pracą często do późnych godzin wieczornych. Nie radzę sobie z długim siedzeniem przy biurku.

Pogoda nie pozwala za bardzo spacerować z kijami do nordic-u, a w domu ciężko się zmobilizować do ćwiczeń. Teorię dbania o siebie mam opracowaną na 6-tkę, gorzej z praktyką.

Tak w celach informacyjnych to bitwę z pocztą wygrałam; okazało się, że dobrze interpretowałam przepisy i wszystko się należy.

Na polu robótkowym:

Ukończyłam już dość dawno zielony golf – na tę pogodę akuratny

zielony sweterek golf

Zrobiłam bolerko z czarnej SASANKI – wyszło mi 10dkg.

czarne bolerko

Skończyłam też różową bluzkę z VIRGINI koralowej, ale jaszcze się nie obfotografowałam.

W czwartek wybieram się na koncert Dominiki Żukowskiej i Andrzeja Koryckiego. Bardzo podobają mi się te klimaty i ta magiczna atmosfera koncertów. A oto mała namiastka:

KLIK1; KLIK2; KLIK3;

 

21:01, elzbieta.morawiec
Link Dodaj komentarz »