Ela
RSS
środa, 06 kwietnia 2011
Przelotem

Miniony tydzień był dla mnie bardzo podniosły a przy tym również i radosny.

31.marca mój starszy syn Seweryn, co to ma duszę żeglarza, obronił swoją pracę i został magistrem inżynierem fizyki. Jestem z niego dumna, bo napisana przez niego praca wzbudza podziw nawet wśród grona naukowców.....Ciekawa jestem jak potoczą się Jego losy, bo to bardzo zdolny człowiek, mający niesamowity potencjał naukowy i zapał do tego co robi, lecz czy w Polsce może mieć jakieś perspektywy, by nie zaprzepaść tego co jest dla kraju najważniejsze? Czy wpojony w niego patriotyzm ulegnie ekonomii ?.......

Na tą okazję przygotowałam mu małe rodzinne  przyjęcie i upiekłam tort z równaniem Schrödingera. Ot i ów wypiek:

tort na obronę

 

20:53, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (2) »