Ela
RSS
środa, 23 marca 2011
W pogoni za rozumem

Zapożyczyłam sobie tytuł wpisu, ale  oddaje on mój obecny stan ducha. Przepełniona jestem dylematami typu:

prasować czy się położyć i odpoczywać,

siedzieć nad dokumentami czy robić na drutach,

szykować obiad na jutro czy zająć się swoją urodą,

sprzątać czy malować pisanki,

zmienić firanki czy malować obrazy( a mam aż dwa w toku ),

szyć sobie nowe ubrania czy pozostać przy posiadanych i cos z nimi zrobić ?

Może nie jestem jakaś super laska, ale na wiosnę powinno się trochę odnowić samą siebie,  tylko zapału do tego jakoś mi brakuje.

Na poprawę nastoju czytam książkę Krystyny Sienkiewicz " .....zgadnij z kim leżę?".

Zakupiłam ją w teatrze po spektaklu  "KLIMAKTERIUM" i mam nawet autograf autorki.

Czyta się ją  przyjemnie. Panią Krysię i mnie łączy zamiłowanie do szmatek i wszelkich dziergadełek.

Wstępnie pokażę obraz, który powoli mam na ukończeniu. Jest to nasza stara stodoła na działce.Gdy będę zadowolona z efektu mojej pracy zrobię fotkę bardziej dokładną.

 

 

 

22:12, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (3) »
niedziela, 06 marca 2011
Niedzielne rozleniwienie

Jest niedzielne popołudnie, a ja załapałam totalnego lenia. Mieliśmy iść z mężem na spacer, ale zaczął padać śnieg i jest zimno; miałam iść do siostry, ale nie chce mi się przebrać, miałam przygotować sobie dokumenty na jutro, ale mam papierowstręt........ to już chyba  poważna sprawa. Zapewne, jak zwykle, na wieczór położę się spać z poczuciem winy, że mogłam tyle zrobić, a nic nie zrobiłam. Muszę naprawdę ze soba powalczyć, bo inaczej to będzie kiepsko.

Udało mi się, już jakiś czas temu, skończyć czerwony sweterek. Ogólnie jestem z niego zadowolona, choć ten kolor może za ostry?......

czerwony sweterek

korzystałam  ze wzoru z gazetki "VLINKA" NR 3 z 2010 ROKU   i włóczki "Malwa"

Zrobiłam też ocieplacz .....lubię się otulać w takie milusie i mięciutkie dzianinki Jestem totalnym zmarzlakiem

Wykonałam go z akrylu ( włóczka "Sara")

ocieplacz

W ramach odreagowania powstał sweterek dla malucha...wykorzystał zalegające resztki włóczek

sweterek malucha

A teraz na poprawę nastroju moje ostatnie wypieki urodzinowe:

tort dla Malwinki

tort dla Malwinki

tort dla Robcia

tort dla Robcia

 

 

15:46, elzbieta.morawiec
Link Dodaj komentarz »