Ela
RSS
wtorek, 16 listopada 2010
Trochę wspomnień, trochę zaległości i trochę robótek w toku

Dzisiaj rozpakuję paczkę z mojego candy: (nagroda powędrowała do helksa)

malowany krajobraz górski i podkładka pod kubek oraz aromatyzowana herbata

W ramach dalszego nadrabiania zaległości parę wspomnień wakacyjnych. Jak zwykle zawitaliśmy do Dębek. Seweryn zastanawia się, czy to nie jest już zbyt nudne jeździć ciągle w to samo miejsce; chyba nie ........mnie się tam po prostu podoba. Wspaniałe lasy, wydmy, ścieżynki leśne, biegnące niewiadomo dokąd, szum morza, małe budki z lodami i goframi i zapach wędzonych ryb.

 

nad morzem

 

nad morzem

Zwiedzaliśmy też wystawę CHIŃSKIEJ ARMII TERAKOTOWEJ CESARZA QIN w Jastrzębiej Górze:

armia terakotowa

 

Podziwiam ludzi tworzących tak wspaniałe posągi, nadając im mimikę wyrażającą duszę wojownika, sługi, czy dowódcy.

 

A teraz tadam ............................

SZAFA

SZAFA

...moja szafa jest dokończona. I jak się Wam podoba?

Na koniec pokażę jeszcze robótkę w toku.

SZAFA

Jedna już gotowa.

SKARPETKA

Wracam dalej do obierania orzechów na święta........to już naprawdę niedługo, a ja jestem zupełną fanatyczką tego magicznego czasu.

18:19, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (2) »
czwartek, 04 listopada 2010
Wszystko toczy się za szybko

Witam wszystkich po bardzo długiej przerwie. Złapałam jakiegoś doła........ale powoli staram się z niego wychodzić. Powrót do pracy zawodowej i związane z tym zamieszanie spowodowały zupełną utratę panowania nad czasem, a na dodatek od lipca mam lawinę kontroli ( jedni wychodzą drudzy wchodzą ).

Przez ten okres mojej nieobecności wiele się działo. Oczywiście wakacje i wyjazd do Dębek, postępujący remont na działce i ślub Milenki.

Obiecuję, przy następnym wpisie będzie trochę twórczo( to co w toku i to co ukończone) i pokażę Wam zdjęcia.

Chciałam bardzo podziękować http://haftowanyswiathelksy.blogspot.com/  za wspaniałą kartkę, która była dla mnie promykiem słońca w pochmurny dzień i http://zula-uzuli.blogspot.com/ za troskę o moją długą nieobecność.

 

06:59, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (4) »