Ela
RSS
środa, 15 stycznia 2014
To już było........

 .Święta są już wspomnieniem. Pomimo zawirowań zdrowotnych ( moje wyjście ze szpitala na święta, po zabiegu, wisiało na włosku, ale posiadanie w domu lekarza i jego negocjacje były mocnym argumentem) przed świętami wszystko udało się tak zorganizować, aby ten czas był wyjątkowo magiczny. Parę fotek z naszych rodzinnych świąt:

 

 

 

Tyle najbardziej uroczych wspomnień 

Niestety znów zmagam się z choróbskiem i dlatego kolejne dni spędzę w domu.

Jestem już mocno wyczerpana otaczającą rzeczywistością. Ciągłe, totalnie absurdalne, żądania urzędników, szczególnie tych mających uprawnienia kontrolerów, doprowadzają mnie do braku wiary w ten kraj i uszczuplają mój patriotyzm. Uważam, że część instytucji powinno się zlikwidować, gdyż nie spełniają one swoich podstawowych zadań; mają bronić pracowników i dbać by wykonywana praca była bezpieczna i godna, a tymczasem skupiają się jedynie na wysokości kary jaką należy dać pracodawcy i jakiego „ważnego” papierka jeszcze mu brakuje. Tworzyłam już instrukcje używania okularów, magazynowania pustych plastikowych skrzynek, informowania pracowników na budowie jakie prace są zabronione pracownicy w ciąży ( nie było żadnej zatrudnionej kobiety) itp. Kontrole są potrzebne, ale mają one stanowić element do poprawy warunków. Jeśli kontrolujący uważa,że można coś polepszyć, to niech to zaleci, a potem przyjedzie i sprawdzi,a gdy pracodawca się nie dostosuje nałoży solidną karę. Osobiście znam człowieka, który zlikwidował działalność przez takiego inspektora i 10 osób straciło dobrą pracę, zasilając rzeszę bezrobotnych ( czy o to chodzi? ). Dość tego......., bo i tak nie zmienię tego, a do emerytury daleko

Robię teraz kolejny sweterek z bardzo cienkiej włóczki, na grubych drutach i mam nadzieję na bardzo subtelny i zwiewny ciuszek. Szaraczka już skończyłam i wstawię fotki jak znajdę fotografa, ktory mi je cyknie. 

Na ten Nowy Rok 2014 życzę Wam, moi drodzy czytelnicy, aby:

- spełniały się Wasze marzenia

- zdrowie nie szwankowało

- świat polityki zbytnio nie denerwował

- praca była satysfakcjonująca

- planowane rzeczy bez problemów dochodziły do skutku

- a głowy były pełne nowych pomysłów,

życzy

Ela

 

 

23:25, elzbieta.morawiec
Link Komentarze (2) »
czwartek, 09 stycznia 2014
Zapisałam się .......

Zapisałam się i Wam też polecam. Znalazłam wspaniały zakątek. Zapewne będę stałą bywalczynią ( http://bloggkasi.blogspot.com/)

19:33, elzbieta.morawiec
Link Dodaj komentarz »